No cześć, ja jestem Klaudiusz i od kilku lat otwieram i prowadzę kanały YouTube dla firm. W dalszym ciągu jest to zawód dość enigmatyczny, więc dzisiaj zabiorę cię na dzień nagraniowy z jednym z naszych klientów, tak abyś zobaczył bądź zobaczyła, jak wygląda to w praktyce. Kanał, na który będziemy dzisiaj nagrywać, to kanał Dobrze się Składa, na którym edukujemy odbiorców w tematyce technologii domów szkieletowych. No to co, mamy godzinę 6:50 i ruszam właśnie w trasę do miejscowości Jawor. Ale po drodze spotykam się jeszcze z jedną osobą.
Każdy z klientów ma swojego operatora, który jest przyporządkowany do kanału na stałe i odpowiada za nagrania. W tym przypadku jest to Adam, ale z uwagi na fakt, że na ten dzień nagraniowy jechałem również ja, to spotkaliśmy się po drodze i pojechaliśmy razem. Ale dzień nagraniowy, który tutaj widzisz, albo właściwie zaraz zobaczysz, to już tak naprawdę jeden z ostatnich kroków.
Ale jak taki projekt wygląda w praktyce i co my tutaj tak właściwie robimy? Procesowe tworzenie kanału na YouTubie, który jest spójny z biznesem firmy, to proces, który wymaga łączenia kilku specjalizacji w jednym projekcie. A co za tym idzie, w każdym projekcie klienta znajdziemy takie role jak copywriter, czyli osoba, która pomaga klientowi w tworzeniu projektu, która pomaga tworzyć scenariusze do filmów tak, żeby były spójne z obecną sytuacją marketingową. Operator, taki jak Adam, czyli osoba techniczna odpowiedzialna za to, żeby film wyglądał i brzmiał ekstremalnie dobrze, żeby pokazywał wszystkie detale i to, o czym mówi odbiorca, w ładny i profesjonalny sposób.
Montażysta, który łączy nagrania w jedną spójną, integralną historię i dba o to, żeby film był angażujący dla widza i żeby widz chciał go oglądać. Publikator, czyli osoba, która odpowiada za to, żeby film został opublikowany na czas i zgodnie z harmonogramem, żeby był dobrze opisany pod względem SEO, żeby miniatury i tytuły były dobrze dograne i dobrze dobrane do tematyki filmu, żeby były estetyczne i przede wszystkim, żeby ludzie chcieli w nie klikać.
Grafik, czyli osoba, która technicznie odpowiada za wszystkie elementy wizualne kanału, tworzy miniaturę do każdego z materiałów. Oczywiście wszystko zgodnie z identyfikacją wizualną firmy. No i PM – project manager, który spina cały proces i wszystkich specjalistów. I pomimo tego, że pracujemy na oprogramowaniu, w którym na jednym czacie tak naprawdę klient może wywołać bądź przekazać uwagi do każdego ze specjalistów, to właśnie PM jest pierwszą osobą kontaktową dla klienta i jego opiekunem. A jeżeli ty również jesteś montażystą, projektantem grafik, youtuberem, operatorem bądź jakąkolwiek inną osobą zaangażowaną w proces tworzenia YouTube'a, to po drodze na pewno pojawia się u ciebie sporo pytań dotyczących sprzętu, platformy itd. W opisie znajdziesz link do mojej grupy na Facebooku, która jest idealnym miejscem, aby je zadać.
Generalnie, w większości przypadków, jeżeli tylko jest taka możliwość, zawsze staramy się naciskać na to, żeby content był kręcony w naturalnym środowisku, żeby był kręcony w terenie. Dla przykładu, jedziemy teraz do klienta, do Grupy Riser, którzy m.in. zajmują się projektowaniem, budowaniem, stawianiem domów drewnianych w konstrukcji szkieletowej. Najprawdopodobniej moglibyśmy podobny content również kręcić przy biurku. Klient siedziałby, edukował ludzi w kontekście tych domów.
Ale bardzo mocno wierzę w to, że jeżeli my pojedziemy na miejsce, jeżeli nagramy to, jeżeli pokażemy ten dom po prostu fizycznie, to będzie to bardziej wiarygodne, będzie to bardziej prawdziwe. W związku z czym, nawet jeżeli mamy content, który nie jest do końca pokazywalny, to i tak zawsze staramy się go w jakiś sposób urozmaicić, pokazać na miejscu, pokazać w terenie, pokazać, że to żyje, a niekoniecznie siedzieć przy biurku. Nie zawsze jest to oczywiście możliwe, ale tam, gdzie tylko jest to możliwe, to stosujemy podobne zabiegi.
Dojechaliśmy na miejsce. Za mną, kochany widzu, widzisz dom, który będziemy dzisiaj nagrywać. Będziemy nagrywać w tym domu dwa filmy prawdopodobnie. My sobie w tym momencie już rozpakowujemy sprzęt. Mam nadzieję, że mnie dobrze słyszysz. Po przyjeździe dopracowaliśmy jeszcze kwestie techniczne, więc nie będę cię, widzu, zanudzał różnymi technicznymi niuansami z naszego dialogu.
No okej, więc tutaj jest dom, który będziemy nagrywali. Widzisz go teraz, widok jest przede mną. O, a to jest Kasia. Kasia jest specjalistką do spraw marketingu w firmie. I z uwagi na to, że nagrywaliśmy dzisiaj materiały nie tylko na kanał YouTube, to jej obecność była szczególnie potrzebna na miejscu. A to jest Radek. Radek jest bestią przed kamerą i jest prowadzącym ten piękny kanał. Tak, zgadza się. Dzień dobry, witam, cześć.
Za mną już prowadzący i goście się przygotowują. Adam układa sprzęt i za moment zaczynamy nagrania. Mamy godzinę 10:29. Okolica jest piękna, więc mam nadzieję, że ujęcia wyjdą cudowne. No i zaczęliśmy nagrania. Tego dnia nagraliśmy łącznie cztery filmy: dwa wywiady do marketingu wewnętrznego klienta i dwa materiały solo, które już niebawem będziesz mógł, kochany widzu, zobaczyć na kanale Dobrze się Składa. Serdecznie zapraszam.
Kamera w zapisie i uwaga, możemy działać. Witam dzisiaj na budowie. Jesteśmy w miejscowości Jawor. Jest ze mną właściciel, pan Radek. A jeżeli popełnisz te błędy, to pamiętaj, że twój dom będzie podskakiwał na wietrze, a twoja żona dowie się, że próbujesz wymknąć się na ryby cichaczem. A jeżeli ty również, kochany widzu, chciałbyś, abyśmy przyjechali do ciebie, abyśmy zaprojektowali twój kanał, abyśmy stworzyli strategię tego kanału i wdrożyli go w praktyce, to link do bezpłatnej konsultacji znajdziesz w opisie. Porozmawiajmy.
Dobra, czyli zakończyliśmy dzień nagraniowy właśnie teraz. Finalnie nagraliśmy materiałów więcej, niż zakładaliśmy. Przed nami jeszcze ogrywki, polatamy dronem, ponagrywamy przebitki. A z twojej perspektywy samo występowanie przed kamerą jest trudne? Nie. Nie miałeś obaw przed tym? Nie, kamera jest super. Nie przeszkadza. A mi też się podoba kamera. Kamera jest super, to jest hasło dnia dzisiejszego. Do zobaczenia! Pa, pa!
Tak jest, więc my oficjalnie zakończyliśmy nagrania z Adamem. Robimy teraz jeszcze ogrywki na sam koniec, bo najczęściej schemat wygląda w taki sposób, że zaczynamy od części merytorycznej, czyli od nagrań z klientem, nagrań, w których on mówi, wypowiada się do kamery, bo tak jest po prostu najprościej i jest to najrozsądniejsze od takiej strony struktury odcinka, a my na sam koniec ogrywamy sobie wszystkie rzeczy, o których mówi klient w materiale. Nagrywamy w tym przypadku cały dom, właściwie nawet dwa budynki, nagrywamy wszystkie detale, o których mówimy w trakcie materiału, też to notujemy, tak żeby po prostu wiedzieć, co później ogrywać. I ogrywki pewnie widzicie, które teraz robimy, na ekranie w trakcie tego materiału.
Już! No? O, a to mi się może przydać! Dzięki! Tak, on właśnie, mistrz Radek, dał mi jeszcze torbę na gimbala, bo podczas ostatnich nagrań w siedzibie zostawiłem torbę na gimbala. Więc jak to oglądasz, Radek, to jeszcze raz dziękuję. Czy materiał jest dobrze nagrany, czy jesteś zadowolony? A to już określisz ty na montażu. Ja jestem zadowolony jak zawsze.
Generalnie dzień nagraniowy poszedł sprawnie, szybko, pięknie. Materiału mamy nagranego dużo, klient na pewno wykorzysta sobie je w kampaniach i w wielu różnych miejscach poza YouTube'em, więc ja jestem zadowolony, a my pakujemy się i opuszczamy piękny Jawor. Opuszczamy piękny Jawor i zmierzamy w stronę pięknych Gliwic, a następnie w stronę jeszcze piękniejszych Żor.